ZAJĄCZEK W SŁONIKACH
Jedzeniem napełniony, pięknie przystrojony. Tuż przed Wielkanocną do kościoła jest niesiony. To jedna z zagadek, którą dzieci próbowały rozwiązać nim przystąpiły do samodzielnego ozdabiania koszyczków z papieru. Następnego dnia piosenką próbowaliśmy przywołać zajączka, ozdobiliśmy również pisanki i szukaliśmy śladów zajączka podczas spaceru. Wołaliśmy, szukaliśmy, zaglądaliśmy w każdy kącik, ale nigdzie go nie było. Zrobił nam psikusa, ponieważ przykicał do sali zostawił nadgryzioną marchewkę i nawet nie dał się złapać ![]()
![]()
Drobne upominki sprawiły dzieciom masę radości